W fotografii zawsze fascynowało mnie to, że można pokazywać świat i ludzi w sposób, który nasze oko nie jest w stanie uchwycić. Dlatego, też uwielbiam eksperymentowanie i zabawę kompozycją http://opelz-blog.de/bokstaven-a/index.html , światlem i cieniem, emocjami. Oczywiście, nie oznacza to że robię tylko jakieś dziwne abstrakcyjne zdjęcia. Robię także takie zwykłe, bezpieczne, które hmmm… robią przestrzeń dla tych bardziej zwiariowanych. Porównując to do popularnego w dzisiejszych czasach himalaizmu bezpieczne zdjęcia „wnoszą bagaż i zakładają poręczówki i torują drogę” tym bardziej odważnym, które zmierzają na szczyt. To właśnie te eksperymentalne i nie do końca przewidywalne zdjęcia staja się często moimi ulubionymi jakby chociażby to zdjęcie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.